¿ zet

zawsze nas coś omija

z mułu wychodzą tysiące kolorowych krabów

z olsztyna

zaciska oczu kleszcze

z początku słynnych braci koch było czterech: david charles frederick i william

żadnego teraz żadnego nigdy

zawsze pływaj w czepku

życie jest obrazem do którego ucieka

zawartość pamięci roboczej zaczyna się rozwiewać już po dwóch sekundach

żołnierz zeskakuje z przeszkody na poligonie artystka wypina pośladki kał upada na scenę

z boskiej perspektywy ludzkość to wczesnopierzasta melodia nawet jeszcze nie ponura

życie to prosta gra wygrywa ten kto głębiej zapomina

zwęglone ciało w rogu lepianki przeciąg podnosi kurtynę