kapelusz siódmy

położył się na słońcu i kazał służbie, aby obłożono go gnojem
tak leżąc zmarł nazajutrz
neantes z kyzikos twierdzi, że nie będąc w stanie oczyścić się z gnoju, pozostał tak usmarowany i wobec tego tak się zmienił, że własne psy go nie poznały i pożarły

opłakuje
w szybowcu
płaski

grządka z gipsu
w pełni

porzucona rejestracja
fałda przyzwyczaja się
hydraulik daleki

nurek składany nikomu
większość ludzi

dzwonnica bez kałuży

żadna rzecz nie występuje w czystej postaci ale zawsze z domieszką powietrza, światła, wilgoci, masywności, ciepła, zimna

pajonowie rzucają ciała zmarłych do bagien